schronisko 0007Dnia 09.11.2017r. 27 wolontariuszy SKW „Prometeusz’’ wraz z opiekunami p. Iwoną Kozak oraz p. Magdaleną Siwak udali się do schroniska dla zwierząt w Świdnicy. Dzięki przeprowadzonej zbiórce karmy dla psów i kotów, której koordynatorem była p. Anna Horbińska  mogliśmy wspomóc zwierzęta przebywające w schronisku.

Głównym celem wyjazdu było odwiedzenie schroniska, ale nie mogliśmy się oprzeć urokowi przepięknego starego miasta Świdnicy. Jedną z atrakcji był Kościół Pokoju, który w grudniu 2001r. został wpisany na Światową Listę Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. Powstanie i nazwa kościoła łączą się bezpośrednio z podpisaniem pokoju westfalskiego, kończącego wojnę 30-letnią. Podobne kościoły powstały w Głogowie i Jaworze, miały być zbudowanie z samych pospolitych i nietrwałych materiałów (drewna, gliny, słomy i piasku) i być ukończone w ciągu roku. Na budowę kościoła zużyto aż 3 tys. dębów.
Świdnicki rynek to drugi, po wrocławskim, najcenniejszy z obiektów zabytkowych na Dolnym Śląsku. Można tu spotkać świdnicką astronomkę Marię Cunitz, która trzymając w dłoniach swoje największe dzieło spogląda na niebo. Jej nazwiskiem oznaczono jeden z największych kraterów na Wenus.

W drodze do katedry mijaliśmy pomnik dzików i Skrzynię Pamięci Świdniczan, która zostanie otwarta za 100 lat, zawiera ona pamiątki ze współczesnej Świdnicy.

Jedną z dziesięciu pereł Dolnego Śląska jest świdnicka Katedra pod wezwaniem św. Wacława i św. Stanisława. Posada najwyższa na Śląsku i piątą co do wielkości w naszym kraju wieżę o wysokości 109,5 metra. O Jej wyjątkowości świadczy też barokowe wnętrze zamknięte w gotyckiej budowli. Z zewnątrz wrażenie robi już sama wysokość wieży, a w środku zachwyca bogate wyposażenie wnętrza: liczne ołtarze, kaplice, rzeźby oraz inne dzieła sztuki.

Szczególne słowa uznania kierujemy dla pana przewodnika, który zachwycił nas soją wiedzą, udzielając nam żywej lekcji historii.

Zostaliśmy bardzo ciepło przyjęci przez panie pracujące w schronisku, które opowiadały z zaangażowaniem o swojej pracy. Zwierzaki wzbudziły w nas wiele emocji.